Otwarta Poetycka Alternatywa Literacka w Szczecinku
 
  Strona startowa
  Nasze książki
  Obchody X-lecia Klubu "OPAL"
  Działo się...
  Festiwal Poezji w Piszu - 2012 - 2013r.fotorelacja
  Nasze warsztaty
  Krystyna Mazur
  Barbara Filipowska
  Liliana Prokopiak
  Krystyna Krzyżanowska
  Leonard Jaworski
  Jadwiga Siemionko
  Małgorzata Góralska
  => Wiersze Małgorzaty
  => Archiwum Małgorzaty
  Krystyna Kopkiewicz
  Filomena Bykowska
  Andrzej Sochaj
  Jadwiga Żonko
  Michał Filipowski
  Tatiana Rogowska
  Teresa Powęzka
  Jakub Szwed
  Grażyna Fotek
  Piotr Prokopiak
  Janusz Kowalkowski
  Martyna Urbanowicz
  Bartosz Kostrzewa
  Paweł Żerański
  Odeszli
  "MALOWANIE SŁOWEM "
  Kontakt
Strona istnieje od 3.08.2010r. Autor: placek
Małgorzata Góralska

Małgorzata Góralska

Pisała  do „szuflady”, aż zobaczyła  rozwieszone wiersze na drzewach i przystankach.
Od 2009 roku członkini Klubu „Opal”. Wydała tomik "Zakrzyczeć" (2011r.).

Należy do Stowarzyszenia Autorów Polskich.



Wyd. Szczecinek 2011

Poniżej prezentujemy zwycięską recenzję w wewnetrznym konkursie Opalu
książki M. Góralskiej "Zakrzyczeć" autorstwa Grażyny Fotek.

Małgorzata Góralska zapowiada pisarza, który trzyma się ziemi: opisuje świat, jaki zna i ludzi, których widziała. Dbałość o szczegół, o prawdziwy obraz opisywanej rzeczywistości to dodatkowe atuty. Jej wiersze są psychologicznym kluczem do zrozumienia jej aktywnego życia. W nastroju niewątpliwej szczerości pyta w nich o słuszność swych pasji. Każda ze strof mówi o emocjonalnym wyczerpaniu poetki, które jednakże nie wydaje się być zwykłym, romantycznym rozmarzeniem. Przeciwnie, uderza czytelnika jako próba dokładnego opisu następujących po sobie stanów ducha poetki w sytuacji, gdy w nagłym olśnieniu pojmuje ona znaczenie kolejnych wyborów "kolejna cyfra dokleja się do lat, rzeźbiąc zmarszczkę pod powieką, ale przecież nic się nie stało". Lektura tych wierszy pozwala myśleć optymistycznie o przyszłości daje nadzieję " wiatr potargał ramiona drzew płosząc ptaki, oddech zawisł między niebem a ziemią, podniosłam dłoń, jedno pióro spłynęło".

 

[Grażyna Fotek]

Recenzja "Zakrzyczeć" autorstwa Jadwigi Żonko
Debiutancki tomik wierszy Małgorzaty Góralskiej nosi tajemniczy tytuł „Zakrzyczeć”. Tylko pisząca zna jego semantykę. Czytelnik może spekulować, czy autorka chce zakrzyczeć ból, zdradę,samotność, niesprawiedliwość. Wiele jest powodów, które mogą urazić człowieka boleśnie. Zakrzyczenie może przynieść chwilową ulgę. Wiersze zamieszczone w zbiorku połowicznie pozwalają nam odkryć przyczynę krzyku, gdyż są lapidarne, myślowo skrótowe, hermetyczne. Niewiele słów a głęboka treść. Gosia często stawia sobie zarzut, że Jej wiersze są krótkie. Ale to kokieteria. Dobrze wie, że nie długość wiersza decyduje o jego wartości. Najważniejsze jest przesłanie. Kilka wierszy w zbiorku ma konkretnych adresatów. Utwory (dwa) „Dla B.”mają charakter moralizatorski. W tym ze str. 53. poetka ostrzega adresatkę „nie wchodź w samotność”.Inną wymowę ma wiersz ze str. 62. Tu czytamy/...we mnie zastygło wszystko/ naucz się tego samego/. Opalowcy łatwo rozszyfrują, kto jest adresatem liryku „ Dla K.”Wzruszający wiersz „Zacisze” ma też swego adresata. Wprawdzie nie występuje on w tytule, ale nazwano go w ostatnim wersie utworu. Jest nim ojciec poetki, na którego Sędzia wydał wyrok. Pociechą jest fakt, że można jeszcze wspólnie wypić herbatę i ogrzać się ojcowskim ciepłem. „Zegar wybija kolejne zdrady”, co pozwala uwolnić się od zobowiązań i nadać wierszowi tytuł „Wolna”. Jednak wolność okupiona jest samotnością, bezsennymi nocami. Mówią o tym wiersze „Niemożność”, „Recepta” czy utwór ze str.42, gdzie „budzik gasi noc”. Brak snu, nocne koszmary-/...chcę się obudzić/ przecież to sen-zły sen.../- pozwalają mniemać, że poetka przeżyła psychiczną traumę./...przebaczyłam/ lecz nie czekałam/ zmieniłam numer/ czytamy w wierszu „Ułaskawienie”. Kobieta zmienną jest. Już kilka kartek dalej z wiersza „Czas”dowiadujemy się /nie do końca/ zamknęłam drzwi/. Rada osoby postronnej, która wnioskuje tylko z wierszy, zawarta jest w trawestacji tekstu znanej piosenki: „ Małgośka, mówię Ci, on nie wart Twojej łzy. Małgośka, tańcz i żyj, a z niego sobie kpij.” Mimo przeżyć, które chciała przegonić krzykiem, poetka ma cel w życiu. Świadczy o tym dedykacja: „Amelce i Lilianie-Babcia” Wnuczki są jasną stroną osobowości Gosi Góralskiej. Dzięki nim krzyk zmieni się w szept i mniej będzie bolało. Dwa lata pobytu Gosi w klubie poetyckim OPAL zaowocowały nietuzinkowym tomikiem wierszy. Może nowe doznania i przeżycia zaowocują następnym zbiorkiem?

 

Szczecinecki kairos...  
   
Reklama  
   
HISTORIA  
  Klub powstał w 2001 roku z inicjatywy Krystyny Mazur, znanej w Szczecinku animatorki życia kulturalnego. W owym czasie spotkania odbywały się w Sali Kominkowej Szczecineckiego Ośrodka Kultury, mieszczącego się przy ul 9 Maja 12. Spotkanie założycielskie odbyło się 12 października 2001r. Na początku działalność Klubu ograniczała się do warsztatów prowadzonych we własnym gronie i prezentacji utworów podczas cyklicznych spotkań autorskich. Z czasem nawiązano współpracę z innymi ośrodkami kultury m. in. ze słupskimi literatami. Po kilku latach działalności Klub może się poszczycić kilkoma laureatami Ogólnopolskich Konkursów Poetyckich, jak również książkami autorskimi i almanachami, będącymi efektem zbiorowej pracy całego Klubu. Kilku członków na stałe zagościło na łamach ogólnopolskich pism literackich, a nazwa "Opal" stała się swoistym znakiem firmowym dla mieszkańców Szczecinka i nie tylko. W 2011 roku "OPAL" będzie obchodził X rocznicę swojego powstania. Przez te wszystkie lata, na "Opalowe" spotkania uczęszczało wiele osób. Niektórzy "zagościli" na dłużej, inni z różnych przyczyn rezygnowali z trudnej sztuki "rzeźby w słowie". Jednak ci podchodzący poważnie do swojego pisania, nie traktując go jak zabawę, ale jako integralną część swojego życia, osiągnęli naprawdę wiele. Przekonali się jak wiele twórczego wysiłku należy włożyć, aby zasilić szeregi tzw. "inteligencji twórczej". To tu musieliśmy się uczyć, czym jest pokora, szacunek dla czyjejś pracy i osiągnięć, ale również poczuć na sobie piętno zawiści ludzi "małych", nie potrafiących się odnaleźć w zwykłym obcowaniu z bliźnimi, nie mogących w sposób życzliwy odnieść się do sukcesu "kogoś z nas".
Warta odnotowania jest lista osób, które biorą czynny udział w pracach Klubu od samego początku. Są to: Krystyna Mazur, Krystyna Krzyżanowska, Leonard Jaworski, Jadwiga Siemionko i Piotr Prokopiak.
Dziś Klub działa pod egidą Samorządowej Agencji Promocji i Kultury. Zbiera się w każdą środę o godz. 17:00 przy ul. Kilińskiego 1.
 
KSIĘGARNIA  
  W sprawie zakupu almanachów i książek naszych klubowiczów proszę pisać na e-mail: opalszczecinek@gazeta.pl.
Ceny wahają się w granicach 5 - 20 zł.
 
CYTAT TYGODNIA  
  "Poezja zachowuje od zniszczenia tchnienie boskości w człowieku."

Percy Bysshe Shelley
 
OPAL  
  Mineraloid zaliczany do krzemianów. Nazwa pochodzi od sanskryckie upala = drogi kamień, kamień szlachetny; bądź od gr. opallios (łac. opalus) = widzieć zmianę (barwy).  
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=